Sezon na wyprzedaże w Paryżu ….

Z nadejściem wiosny, rozpoczyna się sezon na pchle targi, brokanty i na rożnego rodzaju garażowe wyprzedaże. jest to idealny czas –  a zatem: Paryż dla szperaczy …

Francuzi oddają się tej pasji z uwielbieniem, wygrzebując spod sterty bezwartościowych przedmiotów przepiękne bibeloty, antyki, zabawki lub rzecz, której akurat potrzebowali.

Wielokrotnie już miałam okazje obserwować tę gorączkę wygrzebywania, przebierania i targowania się. Całymi rodzinami wychodzą na sobotni lub niedzielny spacer, bo głównie wtedy organizowane są te imprezy, i przynajmniej raz do roku w każdej miejscowości.

Pamiętajcie, że koniecznie trzeba się targować, cena jest umowna i warto podyskutować ze sprzedawcą, bo wszystko zależy o jego dobrego humoru i nastawienia.

Najbardziej interesujące są jednak brokanty bardziej specjalistyczne, gdzie sprecyzowany jest dokładnie asortyment. Wtedy naprawdę można znaleźć przepiękne rzeczy z duszą.

13  i 14 kwietnia, na bulwarze Haussmann w IX tej dzielnicy odbył się własnie taki.  Można było znaleźć miedzy innymi koronkowe serwety czy stoły w stylu industrialnym.

Od 26 do 28 kwietnia, w Grand Palais odbędzie się  międzynarodowy salon starych książek, gdzie będzie można znaleźć stare manuskrypty.

W maju i czerwcu też nie zabraknie okazji aby czegoś poszukać.  Szpady, butelki szklane, bibeloty, krzesła w stylu pop art , stare afisze reklamowe czy stare winyle to tylko kilka przykładów.

Aby wyszukać „te właśnie rzecz” trzeba mieć również talent „szukacza”. Cóż, nie każdy go ma.
Ale istnieją  specjaliści w tej materii, do których możemy się zwrócić, i po sprecyzowaniu naszych potrzeb  znajda „perełkę”.

niedzielna-wyprzedaz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *